Psycholog

Psycholog szkolny – mgr Tomasz Ciećwierz

Godziny pracy psychologa szkolnego:

Poniedziałek 08.00 – 12.00
Wtorek 09.00 – 13.00
Środa 13.00 – 18.00
Czwartek 09.00 – 13.00
Piątek 09.00 – 14.00

Kilka zdań o wychowaniu dziecka…

Rodzice powinni pamiętać o jednym niezaprzeczalnym fakcie – wychowanie to proces, gdzie dochodzi do wzajemnej interakcji pomiędzy dzieckiem a dorosłym. Dlatego wychowanie to dialog, gdzie powinno znaleźć się miejsce na komunikaty zarówno ze strony dziecka jak i informacje zwrotne od dorosłego. Dziecko to przede wszystkim człowiek, który buduje swoją tożsamość na podstawie własnych doświadczeń z otoczeniem oraz informacji płynących ze świata dorosłych. Jeżeli komunikaty od rodzica są jasne, adekwatne do sytuacji oraz niosą dla dziecka istotne informacje to daje to młodemu człowiekowi poczucie bezpieczeństwa.

Pamiętaj!  Wychowanie to proces, gdzie nic nie dzieje się „na skróty”. Dzieci potrzebują naszej uwagi, ale też mądrych granic i jasnych oczekiwań! Dzieci nie wychowają się same i potrzebują rodziców, którzy powinni słuchać dziecka, dawać mu miłość i mądrze od niego wymagać! Dzieci nie potrzebują kar, ale jasnych zasad i konsekwencji za ich nie przestrzeganie! To wszystko jest potrzebne to prawidłowego rozwoju młodego człowieka oraz niezbędne w procesie, który nazywamy wychowaniem!

Kilka sugestii dla rodziców pierwszoklasistów.

Pierwsza klasa to wyzwanie nie tylko dla dziecka, ale również jego rodziców! To ważny przełomowy moment więc warto pamiętać, że wszyscy mają prawo poczuć się nawet trochę niepewnie i jest to jak najbardziej zrozumiałe. Jednak, aby w proces edukacji szkolnej dziecka wkroczyć trochę śmielszym krokiem warto pamiętać o kilku sprawach:

  1. Szkoła to początek nowej przygody zarówno dla dziecka jak i rodzica a wszystko co nowe może budzić na początek pewne obawy! To jak najbardziej normalne! Dajmy sobie czas na oswojenie się z nową sytuacją, pierwsze dni potraktujmy jako zaznajomienie się z Szkołą!
  2. Bądźmy optymistami! Pamiętajmy, że nasze dziecko jest bacznym obserwatorem. Jeżeli my się denerwujemy, też będzie się denerwować! Pokażmy dziecku, że wierzymy, że w szkole sobie poradzi, dodajmy mu odwagi jeżeli czuje się niepewnie. Opowiedzmy dziecku jak to było, kiedy my po raz pierwszy szliśmy do szkoły. Koncentrujmy się na pozytywach i pokazaniu, że Szkoła to fajne miejsce.
  3. Dajmy sobie czas! Pamiętajmy początek w nowym miejscu zawsze stanowi wyzwanie! Potraktujmy pierwsze tygodnie, jako czas na wdrożenie się w nową sytuację – zarówno My jak i Dziecko potrzebujemy przyzwyczaić się do faktu, że rozpoczęła się Szkoła! Bądźmy dla siebie wyrozumiali i życzliwi nawzajem.
  4. Nie panikujmy! Jeżeli nawet zdarzy się sytuacja, że odbierzemy dziecko ze szkoły zdenerwowane, nawet jeżeli w domu usłyszymy zdanie „więcej tam nie pójdę!” nie wpadajmy w panikę! Dzieci w nowych sytuacjach często reagują silnymi emocjami, dramatyzując i nieadekwatnie oceniając rzeczywistość. W takich momentach pamiętajmy, aby samemu nie popadać w panikę! Bądźmy przy dziecku, pozwólmy mu się pozłościć a potem na spokojnie dodajmy wiary w jego możliwości. Nie bagatelizujmy obaw dziecka, nie śmiejmy się z nich, ale pokażmy, że rozumiemy jego emocje i jesteśmy razem z nim w tej nowej sytuacji. Zarazem podkreślajmy, że Szkoła jest miejscem bezpiecznym i przyjaznym!
  5. Zaufajmy Szkole! Jak już wspomniałem jest to miejsce bezpieczne i przyjazne i co za tym idzie godne zaufania. Pamiętajmy, że jako rodzice mamy prawo na początku edukacji naszych pociech mieć pewne obawy. Jednak pamiętajmy także o tym, że obawy warto rozwiać! O wszystko co dla nas nie jasne pytajmy wychowawców, nauczycieli, pracowników szkoły! Im więcej wiemy My, tym mniej obawia się nasze Dziecko!

Zdrowa rywalizacja a nasze dzieci

Rywalizacja jest jednym z elementów życia społecznego dzieci. Od najmłodszych lat nasze pociechy mają okazję podejmować różne aktywności sprawdzać swoje możliwości w konkretnych działaniach.  Obserwują się w grupach rówieśniczych, niekiedy porównują i wyciągają wnioski.

Rywalizacja jest zatem zachowaniem, które jest motywowane pewnymi potrzebami. Jedną z nich jest chęć bycia dobrym, niekiedy najlepszym w tym co się robi. Również z chęcią wygranej! Jeżeli dziecko jest ambitne posiada dużą motywację do osiągania określonych celów. Siłą rzeczy jeżeli w drodze do upragnionego celu mierzy się z konkurentami, rywalizacja pojawia się jako naturalny element zachowania. I tu pojawia się pytanie, gdzie jest granica rywalizacji a gdzie pojawiają się zachowania, które mogą zaszkodzić dziecku?

Z pewnością rywalizacja przyczynia się do chęci działania. Jednak chęć bycia najlepszym za wszelką cenę może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego.  Osoby, które bardzo silnie ze sobą rywalizują mogą mieć tendencje do przeżywania silnego lęku. Wynika to z obawy przegranej oraz niepokoju o społeczne konsekwencję porażki. Dziecko może obawiać się uczucia wstydu, upokorzenia, zwątpić w własne możliwości lub mieć poczucie, że zawiodło innych. Dlatego istotne jest to jakie komunikaty przekazujemy dziecku odnośnie rywalizacji. Jeżeli będziemy pokazywać dziecku, że warto rozwijać swoje umiejętności, ćwiczyć się w określonej dyscyplinie, pracować na sukces systematycznie oraz mądrze konkurować z innymi to jest szansa na rozbudzenie motywacji do działania co przełoży się na efekty. Zadania grupowe staną się wtedy wyzwaniem samym w sobie bez niepotrzebnego obciążenia, związanego z lękiem przed przegraną. Jeżeli rywalizacja wiązać się ma wyłącznie z byciem najlepszym za wszelką cenę to może to przyczynić się do bardzo silnego stresu i wielu negatywnych konsekwencji, jak chociażby zachowania agresywne względem rówieśników.

Pamiętajmy! Uczmy dzieci mądrze wygrywać. Pokazujmy jak pracować na sukces, chwalmy za osiągnięcia. Postawmy na rozwijanie umiejętności. Tłumaczmy dziecku, że osiąganie sukcesów wiąże się z systematyczna pracą nad sobą i swoimi możliwościami!

Tomasz Ciećwierz, psycholog szkolny